Kiedy wybraliśmy pszczoły dla tożsamości Beeward, początkowo była to decyzja wizualna. Silna metafora, świat do kochania. Wiedzieliśmy, że pszczoły reprezentują współpracę i społeczność.
Potem zaczęliśmy wchodzić głębiej. Nie na poziomie marketingowym, ale od strony biologicznej i behawioralnej. I natrafiliśmy na coraz więcej materiałów, które były specyficzne pokazuje podobieństwa między funkcjonowaniem rodzin pszczelich i organizmów ludzkich.
To, co jest naprawdę interesujące, to nie podobieństwa, ale ich dokładność.
Ul to system, a nie zbiór ludzi
Rodzina pszczela jest tym, co nauka nazywa superorganizmem. Jednostką przetrwania nie jest jednostka, ale system.
Pszczoła robotnica żyje latem przez około 4-6 tygodni, po czym umiera i pojawia się następna.
Ul jest nadal otwarty.
W przeciwieństwie do tego, większość organizacji polega w dużej mierze na kluczowych osobach. Jeśli ktoś odejdzie, natychmiast pojawia się problem. To nie jest kultura, to zależność.
Ul jest silny, ponieważ przetrwały w nim jednostki.
Uznanie to nie uprzejmość, to informacja
Pszczoły komunikują się za pomocą wibracji. Pszczoła zwiadowczyni przekazuje dokładne informacje o tym, gdzie znajduje się dobre źródło nektaru, jak daleko i jak cenne jest to źródło.
To nie jest entuzjazm.
To są dane.
W ten sposób rój decyduje, gdzie skierować swoje zasoby. W większości organizacji dobra praca nie jest widoczna. Gubi się w spotkaniach lub wiadomościach.
Ale uznanie nie jest czymś dodatkowym. Uznanie jest sygnałem, że system może działać.
Kultura nie upada, ona znika
Dobrze znanym zjawiskiem w pszczelarstwie jest to, że robotnice po prostu nie wracają do ula. System fizycznie istnieje, ale nie działa.
To samo dzieje się w firmach. Wszystko jest „w porządku”, ale ludzie nie wkładają już w to energii. Nie podejmują inicjatywy, nie łączą się.
Kultura nie upada głośno. Znika po cichu.
Rozmowa z pszczelarzem
W Poniedziałek Wielkanocny poszedłem do sąsiada na kawę. Peter jest pszczelarzem hobbystą i ma kilka uli w ogrodzie.
Powiedział, że większość pszczół robotnic żyje przez około 6 tygodni w lecie, a następnie pojawiają się kolejne. System wciąż pozostaje stabilny.
Powiedział nam również, że ul stale monitoruje swój stan i reaguje natychmiast, gdy coś pójdzie nie tak.
Był też zaskakujący przykład: kiedy brakuje pożywienia, pszczoły udają się do innych uli, aby kraść. Na początku walczą, ale jeśli wrócą kilka razy, przejmują zapach innego ula i po pewnym czasie są akceptowane.
To nie jest uprzejmość. To zakwaterowanie.
Ul reguluje się sam
Pszczoły nieustannie regulują swoje środowisko. Temperatura, aktywność, funkcje.
Większość organizacji nie reguluje, a jedynie reaguje, gdy coś idzie nie tak.
Z tego powodu dochodzi do nadmiernego wirowania, wypalenia, a nawet całkowitego spowolnienia.
Rój nie przeciąża się. Rój dąży do równowagi.
Co to oznacza w praktyce?
Pszczoły nie mogą być kopiowane. Ludzie nie działają w ten sposób.
Ale ich logiki można się nauczyć:
- Dobra wydajność powinna być widoczna
- mają wyraźne sygnały
- Nie wszystko zależy od jednej osoby
- ciągłe informacje zwrotne
- system powinien być w stanie sam się regulować
Dlaczego jest to ważne w Beeward?
Beeward nie ma być narzędziem HR, ale podejściem.
Próba uczynienia z uznania nie dodatku, ale codziennego systemu sygnalizacyjnego w życiu zespołu.
Gdy dobra praca jest widoczna, system jest wzmacniany.
Kiedy sygnał znika, energia znika wraz z nim.
Być może ul to nie tylko element architektoniczny.
Może to być wzorzec operacyjny.
Zasoby i inspiracja
- E.O. Wilson: Superorganizm
- Thomas D. Seeley: Demokracja pszczół miodnych
- Badania Deborah Gordon (zachowanie owadów społecznych)
- Camazine et al: Samoorganizacja w systemach biologicznych
- Bonabeau, Dorigo, Theraulaz: Inteligencja roju
- Obserwacje pszczelarskie (wywiad z lokalnym pszczelarzem)


